Wypadki chodzą po ludziach
Średnia ocena: 72% (1584 głosów)

Tramwaj na Grójeckiej, przystanek Hale Banacha w stronę Okęcia. Dwóch mocno podpitych menelopodobnych:

Podpity 1: Kupiłeśś Tic-Taki?
Podpity 2: Hmm...
Podpity 1: No, kupiłeś?!
Podpity 2: Niee.
Podpity 1: Ja pier... Tragedia...

zasłyszane przez: (Kasia Sz.) miejsce: Warszawa, tramwaj nadesłano: 10.09.2007

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

No fun for you
Średnia ocena: 71% (1486 głosów)

Moja nauczycielka na zajęciach w laboratorium:

- Od dziś do analiz będziemy używać etanolu [w klasie pomruk zadowolenia] , ale nie cieszcie się - jest skażony,więc wódki dla was nie będzie.

zasłyszane przez: (ortodoncja) miejsce: szkoła nadesłano: 08.08.2007

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Egzamin z układów elektronicznych
Średnia ocena: 71% (2314 głosów)

Wykładowca:  Co pan potrzebuje, aby zbudować ten układ?
Student: Dwóch dni?
Wykładowca: To niech pan przyjdzie za dwa dni...

zasłyszane przez: (Kris_) miejsce: Politechnika Łódź nadesłano: 18.06.2007

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Na przystanku
Średnia ocena: 70% (1449 głosów)

Matka z (na oko 5-letnią) córką czekały na autobus, gdzie na ściance przystanku widniał napis "Legia K**WY!". Córka cicho  pod nosem analizuje treść, z trudnością literując sobie poszczególne głoski, po czym zwraca się do matki:
- Mamo? Co to znaczy Legia?.

zasłyszane przez: (Wolha) miejsce: Przystanek autobusowy nadesłano: 16.06.2009

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Wyżymamy?
Średnia ocena: 70% (2370 głosów)

Dwaj tynkarze stojący na rusztowaniu za oknem oglądali maszynkę do makaronu stojącą na parapecie w mieszkaniu, po czym nawiązał się dialog:

Tynkarz 1: Ja pier***ę, patrz jaka maszyna!
Tynkarz 2: To wyżymaczka jest!
Tynkarz 1: Sam jesteś wyżymaczka, tym się pieniądze drukuje!

zasłyszane przez: (Steve) miejsce: rusztowanie za oknem nadesłano: 22.06.2007

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Uczucia
Średnia ocena: 70% (1528 głosów)

Chłopak do kumpeli chce powiedzieć, że ją kocha:

Chłopak - Wiesz...
Kumpela - Co??
Chłopak - Czuje do Ciebie prąd...

zasłyszane przez: (Szuszu) miejsce: Warszawa nadesłano: 09.09.2010

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Pijane zające
Średnia ocena: 70% (1497 głosów)

Cała klasa hałasuje na lekcji matematyki. Na to pani S:
- Jesteście głośni jak pijane zające w lesie!

zasłyszane przez: (blyszczyk) miejsce: school nadesłano: 09.09.2010

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Lekarstwa
Średnia ocena: 69% (1462 głosów)

Do przychodni lekarskiej przychodzi pewien starszy pan.  Było tak po 17.
Akurat w tym czasie z gabinetu wyszła lekarka, która prawdopodobnie leczyła owego dziadka. Kiedy szła korytarzem doczłapał się ten dziadek i mówi

Dziadek: Pani mi zapisała dzisiaj  takie mentole, ale one nic nie pomagają.
Lekarka: Krople miętowe nie od razu działają.

zasłyszane przez: (Wyrysowana) miejsce: Przychodnia lekarska nadesłano: 24.07.2009

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Trudne lektury
Średnia ocena: 69% (1931 głosów)

W pracy rozmawiają dwie dziewczyny, z którymi dzielę pokój:

Lady1: O, ja się nie mogę już doczekać nowego Harrego Pottera! I książki, i filmu!
Lady2: No, ja też, wtedy czytam cały dzień.
Lady1: A czytałaś Władcę Pierścieni? Bo ja zaczęłam i nie mogłam dokończyć...
Lady2: No, jakieś to było skomplikowane i za trudne, też nie przeczytałam.

Warto nadmienić, że to dziewczyny jedna w wieku około 24, druga 37 lat.

zasłyszane przez: (irka) miejsce: w pracy nadesłano: 24.06.2007

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Wiecie już, dlaczego młodzi giną?
Średnia ocena: 68% (1606 głosów)

Kobieta: (do chłopaka bawiącego się komórką) Burza idzie.
Chłopak: ?
Kobieta: Burza idzie. Niech pan wyłączy ten telefon. W burzę to najgorzej mieć włączony telefon.
Chłopak: ?
Kobieta: Bo to pioruny ściąga. To dlatego tylu młodych ludzi ginie.

zasłyszane przez: (Kamila) miejsce: tramwaj nadesłano: 23.08.2007

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Rozmowy spożywcze
Średnia ocena: 68% (1360 głosów)

Pociąg relacji Warszawa-Wrocław. Z rozmowy dwóch licealistek:
- I dzwoni Ziemniak do Banana, że ma kupić chleb i kiełbasę...

zasłyszane przez: (Annon) miejsce: Pociąg nadesłano: 07.08.2007

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Wakacje
Średnia ocena: 68% (2199 głosów)

M: A mój wujek pojechał do Grecji!!!
Ja:  To pewnie na Krete.
M: Nie, na wakacje!!!!

zasłyszane przez: (Rafal612) miejsce: Radom nadesłano: 03.08.2009

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

"kultowe" odzywki
Średnia ocena: 67% (1528 głosów)

Dwie galerianki, jedna właśnie skończyła rozmawiać przez telefon:

Galerianka 1: Co to za nowy man w twoim życiu?
Galerianka 2: E tam... Powiedział, żebym się trzymała, więc powiedziałam mu, żeby też się nie puszczał.

zasłyszane przez: (Czarek) miejsce: Galeria Mokotów nadesłano: 25.06.2007

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Duty calls
Średnia ocena: 67% (1954 głosów)

Metro. W wagonie jadą dwie staruszki i policjant z psem. Staruszki się zachwycają.

Staruszki: Jaki śliczny piesek! Cmok, cmok, pieseczku!
Policjant: Proszę nie cmokać na mojego partnera!

zasłyszane przez: (_ann) miejsce: metro nadesłano: 30.06.2007

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Depresja
Średnia ocena: 67% (1350 głosów)

Pani do innej Pani: Na depresję żyletka.
TO NIE BYŁY EMO :)

zasłyszane przez: (Dawgra) miejsce: Gdzieś koło Tesco nadesłano: 24.07.2009

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4