Na po sobocie...
Średnia ocena: 62% (1418 głosów)
Wrocław, Dom Handlowy Astra, dział z materiałami budowlanymi. Woniejący alkoholem dziad do kasjerki:
Dziad: Wariatki nie ma?
Kasjerka: (wskazując na skrzynkę z denaturatem) Jest!
zasłyszane przez:
(mieszko+magda)
miejsce:
Wrocław
nadesłano:
17.08.2007
na lekcji po
Średnia ocena: 62% (1718 głosów)
Uczeń: Jak się pisze tułów?
Nauczyciel: A co masz z polskiego?
Uczeń: Dysleksję
zasłyszane przez:
(Kaja)
miejsce:
lekcja po
nadesłano:
03.12.2007
Opalanie
Średnia ocena: 62% (2046 głosów)
Lato, bezchmurne niebo, godzina 12-13, dwie siostry. Jedna do drugiej:
siostra1: I co, opaliłaś się coś?
siostra2: Nie, bo wiatr wieje..
zasłyszane przez:
(ktos )
miejsce:
podwórko
nadesłano:
05.11.2010
Kujonka
Średnia ocena: 62% (2127 głosów)
X: I co, byłaś pytana z historii?
Y: Nooo, byłam...
X: I co dostałaś? Pewnie 6, hehe?
Y: No co ty... głupi jesteś? Nie jestem kujonką! Dostałam 5.
zasłyszane przez:
(Daria)
miejsce:
Autobus szkolny
nadesłano:
24.07.2009
Nobody's perfect
Średnia ocena: 62% (1775 głosów)
Rozmowa studentki z panią profesor.
Studentka: Bo mój mąż...
Pani Profesor (przerywa): Mąż?! A ja myślałam, że pani jest kobietą sukcesu...
zasłyszane przez:
(mambospinoza)
miejsce:
Uniwersytet
nadesłano:
17.11.2010
Rzeźba klasyczna
Średnia ocena: 62% (1607 głosów)
Na lekcji Plastyki nauczyciel prosi ucznia do siebie.
Uczeń: Tak?
Nauczyciel: Czy mogę zarecytować kawałek tekstu z Twojej kartkówki?
Uczeń: Tak, oczywiście.
Nauczyciel: "Rzeźba klasyczna jest to klasyczna rzeźba utworzona w okresie klasycznym. Ten okres nazywamy klasycznym"
zasłyszane przez:
(cd1997)
miejsce:
Szkoła
nadesłano:
18.11.2010
GG
Średnia ocena: 62% (1439 głosów)
Koleżanka, na lekcji informatyki włączyła gg.
Nauczycielka: No i co zrobiłaś?! Jak ja teraz to włącze!!
zasłyszane przez:
(Nat)
miejsce:
Szkoła
nadesłano:
16.06.2009
Marketing Mix
Średnia ocena: 62% (1913 głosów)
Obwoźny agient jakiegoś banku: [...bełkot o produktach finansowych...]
Jakaś laska: To w banku nie ma usług? Są tylko produkty?
zasłyszane przez:
(sziwan)
miejsce:
Warszawa, zza drzwi mieszkania
nadesłano:
27.02.2008
Life is tough
Średnia ocena: 62% (2096 głosów)
Warszawa, tramwaj linii 22, temperatura - dobrze ponad 30 stopni. Młody chłopak ustępuje miejsca starszej Pani, która stoi tuż nad nim.
Chłopak: Proszę, niech Pani usiądzie.
Starsza Pani: (przytrzymując go za ramię) Niech Pan siedzi, młodzi też są dziś zmęczeni!
zasłyszane przez:
(Paweł K.)
miejsce:
Warszawa
nadesłano:
23.08.2007
Nastoletni dżentelmeni
Średnia ocena: 62% (1813 głosów)
Mniejszy i Większy w wieku około 12-13 lat.
Mniejszy: Słuchaj, i jak tam Andżelika?
Większy: No spoko...
Mniejszy: A było coś?
Większy: No pewnie, że było!
Mniejszy: A co było?
Większy: No wiesz, ostro było.
Mniejszy: Ale coś tam dała?
Większy: Oj, dała.
zasłyszane przez:
Marek (marcus)
miejsce:
autobus
nadesłano:
18.06.2007
kwadratura koła
Średnia ocena: 62% (1564 głosów)
Pani 1: Gdzie są te kulki?
Pani 2: Te kwadratowe?
Pani 1: Tak......
zasłyszane przez:
(wieszczu)
miejsce:
OBI we Wrocławiu
nadesłano:
16.07.2007
Na Giewoncie!
Średnia ocena: 62% (3078 głosów)
Niedalej jak dwa tygodnie temu będąc na Gubałówce w Zakopanem zasłyszałem zupełnym przypadkiem wyrywek rozmowy przez telefon komórkowy:
Dziewczyna: ...no mnie w firmie nie ma do końca tygodnia, wakacje mam, jestem teraz na Giewoncie!
zasłyszane przez:
(Krzyśko)
miejsce:
Gubałówka, Zakopane
nadesłano:
24.06.2007
Zamknij drzwi w tramwaju!
Średnia ocena: 62% (956 głosów)
Do Krakowa przyjechała koleżanka z gór. Następnego dnia wraz z inną jedzie pierwszy raz na uczelnię. Stoi ona oraz jej koleżanka z Krakowa, która ma jej pokazać co, gdzie i jak.
Podjeżdża tramwaj, a tu drzwi się nie otwierają... Panika w oczach, szukanie innych otwartych drzwi.
Koleżanka z Krakowa: trzeba nacisnąć ten przycisk, żeby się drzwi otworzyły.
Wcisnęła i drzwi się otwierają. Obie dziewczyny wsiadają do tramwaju.
Koleżanka z Krakowa: co robisz? Mówi, patrząc na koleżankę z gór wciskającą przycisk w środku tramwaju.
Koleżanka z gór: Zamykam drzwi.
zasłyszane przez:
(sphinx)
miejsce:
Kraków
nadesłano:
09.09.2010
Zło
Średnia ocena: 62% (1895 głosów)
Pewne piękne, styczniowe popołudnie. Dwóch studentów (prawdopodobnie pedagogiki lub czegoś pokrewnego) rozmawia między sobą:
Student 1: Wierzysz w zło?
Student 2: Oczywiście! Przecież miałem praktyki w gimnazjum!
zasłyszane przez:
(yesterdays)
miejsce:
pod Empikiem w Katowicach
nadesłano:
02.02.2008
Między słowami
Średnia ocena: 62% (1967 głosów)
W legnickim autobusie. Młode, kwitnące dziewczę [szalona 16-tka?] do swojej koleżanki:
Dziewczę: Bo wiesz, Monika, ja to bym bardzo chciała mieć chłopaka, miałabym wtedy motywację, żeby golić sobie nogi i, no wiesz, całą resztę...
zasłyszane przez:
(innuendo)
miejsce:
autobus
nadesłano:
14.08.2007






ładuje ....

