Jarocin
Średnia ocena: 63% (1038 głosów)

Gdy ludzie wysiadali z autobusu, młody człowiek zablokował nieświadomie wyjście starszej pani. Ta wściekła krzyknęła:

Babcia: Co wy myślicie, że tu jest Jarocin?!
Młody człowiek: Nie, to jest Sparta!

zasłyszane przez: (bociek93) miejsce: autobus nadesłano: 19.11.2010

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

166, wycieczka 14-latków jedzie do Łazienek
Średnia ocena: 57% (1035 głosów)

Wiesz co? Mi to się taaaak nie chce jechać na wakacje... Jak ja mam bez kompa 2 tygodnie wytrzymać?!

zasłyszane przez: (anonim) miejsce: Autobus nadesłano: 05.11.2010

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Dobrze, że to jeszcze nie Nowy Jork
Średnia ocena: 58% (963 głosów)

Dworzec Centralny, autobus nocny linii 601, godz. 1:30.

Pan z papierosem: Czy to autobus dla palących?
Kierowca: Nie.
Pan z papierosem: A który jest dla palących?
Kierowca: Nie ten.

zasłyszane przez: (Olka B.) miejsce: Dworzec Centralny nadesłano: 07.08.2007

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Zamknij drzwi w tramwaju!
Średnia ocena: 62% (956 głosów)

Do Krakowa przyjechała koleżanka z gór. Następnego dnia wraz z inną jedzie pierwszy raz na uczelnię. Stoi ona oraz jej koleżanka z Krakowa, która ma jej pokazać co, gdzie i jak.

Podjeżdża tramwaj, a tu drzwi się nie otwierają... Panika w oczach, szukanie innych otwartych drzwi.

Koleżanka z Krakowa: trzeba nacisnąć ten przycisk, żeby się drzwi otworzyły.

Wcisnęła i drzwi się otwierają. Obie dziewczyny wsiadają do tramwaju.

Koleżanka z Krakowa: co robisz? Mówi, patrząc na koleżankę z gór wciskającą przycisk w środku tramwaju.
Koleżanka z gór: Zamykam drzwi.

zasłyszane przez: (sphinx) miejsce: Kraków nadesłano: 09.09.2010

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Trzy cytryny
Średnia ocena: 63% (955 głosów)

Jestem w sklepie i stoje w kolejce. Przede mną stoi sobie pan. W końcu nadeszła jego kolej i mówi:

- Dzień dobry.
- Dzień dobry. Co ma być?
- A poproszę picie, hmm... niech będą te trzy cytryny pomarańczowe.

zasłyszane przez: (asiapat) miejsce: Sklep spożywczy nadesłano: 05.11.2010

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Dzieci w pociągu...
Średnia ocena: 60% (937 głosów)

Podczas jazdy pociągiem dwójka chłopaków była podniecona tym, że jadą pociągiem. Zatrzymujemy się na stacji, na drugi tor wjeżdża pociąg pośpieszny. Nawiązuje się rozmowa:

Boy 1: Co to za czerwone wagony?
Boy 2: To 1. klasa.
Boy 1: 1. klasa gimnazjum?

zasłyszane przez: (Cinek) miejsce: pociąg osobowy nadesłano: 02.07.2007

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

W telekomunikacji
Średnia ocena: 61% (925 głosów)

Praca w telekomunikacji sprzyja zasłyszeniu wielu ciekawych tekstów.
Pewna pani, gdy dowiedziała się o promocji ceny za neostradę, była zdecydowana kupić ją od razu. Podała wszystkie swoje dane i inne niezbędne informacje... Gdy mój kolega, ucieszony, że trochę na takiej umowie zarobi, pyta na koniec:

Kolega: ...i jeszcze tylko jedna rzecz: jakie ma pani wejście do komputera? USB?
Kobieta (ze zdziwieniem): Co? Ale ja przecież nie mam komputera...
(kolega był wściekły cały dzień przez to, że się śmiejemy)

zasłyszane przez: (ortodoncja) miejsce: biuro nadesłano: 03.08.2007

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Szkoda, że nie ma...
Średnia ocena: 64% (846 głosów)

(nieco pijany klient, natrętnie podrywający kelnerkę):
Klient: A pani taka śliczna... z takich rąk to nawet truciznę bym spił...
Kelnerka: Jaka szkoda, że dziś jej nie mamy...

zasłyszane przez: (ortodoncja) miejsce: restauracja nadesłano: 02.08.2007

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Ach, żartowniś!
Średnia ocena: 59% (795 głosów)

Na rozpoczęciu roku szkolnego dyrektor przemawia:

Dyrektor: [...] Mam też dobre wieści - w tym roku w piątki macie wolne!
Tłum: Co?! Jak to???

Wszechobecna radość...

Dyrektor: ...po szkole rzecz jasna.

zasłyszane przez: (fracu) miejsce: Zebranie w szkole nadesłano: 19.11.2010

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Małe przejęzyczenie
Średnia ocena: 60% (792 głosów)

Praktyki szkolne. Będąc na zabitej dechami wiosce szukaliśmy sklepu. Po dłuższym czasie udało nam się go znaleźć (w miejscowości obok).
Nauczyciel: Szkoda tylko, że jeden sklep, taki większy by się przydał, DELIKUTASY albo coś...

zasłyszane przez: (ortodoncja) miejsce: ulica nadesłano: 03.08.2007

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

priorytety
Średnia ocena: 61% (781 głosów)

nastolatka 1: Jakbyś mogła wybrać, wolałabyś być piękna czy mądra..?
nastolatka 2 (natychmiast, bez zająknięcia): Piękna...

zasłyszane przez: (gruby) miejsce: autobus nadesłano: 02.08.2007

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Koty tu, koty tam.
Średnia ocena: 62% (767 głosów)

Rozmowa dwóch koleżanek:
Girl 1: Naprawdę? Co ty?!
Girl 2: Coty to po śmietnikach łażą...

zasłyszane przez: (ortodoncja) miejsce: tramwaj nadesłano: 07.08.2007

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Angielski cyrk
Średnia ocena: 63% (481 głosów)

Nauczycielka: Znowu ich nie ma na lekcji.
Uczniowie: No nie ma...
Nauczycielka: A co oni, po krzakach muszą się chować jak jakieś małpy? Niech pójdą do cyrku, może tam chociaż zarobią...

zasłyszane przez: (klikklik) miejsce: Szkoła nadesłano: 19.11.2010

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4