Witamy!

Zaslyszane.pl to coś nowego w Polsce, to serwis, w którym chcemy dzielić z innymi naprawdę śmieszne cytaty, zasłyszane rozmowy i sytuacje, ale takie, które faktycznie miały miejsce w najróżniejszych okolicznościach: w tramwaju, na lotnisku, na uczelni, na przystanku, na stacji metra itd. Zapraszamy do dzielenia się tym, co śmieszne i zasłyszane w Waszym otoczeniu!

Niebo
Średnia ocena: 62% (1333 głosów)

Rozmowa w aptece:

- Ty, dlaczego ta maść nazywa się Heaven? "Niebo"?
- No... żeby nie "piekło"...

zasłyszane przez: (kubadeg) miejsce: W aptece nadesłano: 18.11.2010

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Głosy
Średnia ocena: 62% (1376 głosów)

Panuje hałas w klasie.

Nauczycielka: Słyszę głosy!
Uczeń: To się leczy...

zasłyszane przez: (Miodek) miejsce: Szkoła nadesłano: 17.11.2010

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Czy mogę "sobie" poprawić pałę??
Średnia ocena: 49% (943 głosów)

Lekcja ochrony środowiska z młodą panią nauczycielką. Zaraz po sprawdzeniu obecności jeden z kolegów podnosi rękę. Dostaje pozwolenie na pytanie...

Uczeń: Psorko, czy mogę "sobie" poprawić pałę?
Głos z klasy: Pewnie!

Wszyscy w śmiech... A najgłośniej pani nauczycielka...

zasłyszane przez: (zelek_84) miejsce: pewna szkoła techniczna nadesłano: 17.11.2010

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Dozwolone od lat 18.
Średnia ocena: 62% (1442 głosów)

Pod Sala Kongresową. Kierowca autokaru do Olsztyna (40 lat, wąsaty, poluzowany krawat) pomaga jakiejś dziewczynie zapakować dużą torbę do bagażnika.

Dziewczyna: Dziękuję panu bardzo.
Kierowca uśmiecha sie do niej wymownie: Nie ma sprawy. Lubię wkładać...

zasłyszane przez: (Jarząb) miejsce: Sala Kongresowa nadesłano: 17.11.2010

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4

Nawet psy muszą gdzieś pędzić...
Średnia ocena: 62% (1581 głosów)

Na Woli w Warszawie. Facet podchodzi do przejścia dla pieszych, za nim stary jamnikowaty pies powoli zbliża się do pasów. Facet na widok daleko jadącego samochodu odwraca się i ze zniecierpliwieniem rzuca do psa:

Facet: No dawaj, dawaj!

zasłyszane przez: (Piotrek N.) miejsce: Wola w Warszawie nadesłano: 17.11.2010

  • Ocena 4/4
  • Ocena 3/4
  • Ocena 2/4
  • Ocena 1/4